 |
 |
Poezja dla ciebie.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Książę Półkrwi
Gość
|
Wysłany: Nie 16:58, 26 Paź 2008 Temat postu: napstryk pekade |
 |
|
płyńcie łzy moje, rzekł
policjant przez ciemne zwierciadło
- możemy cię zbudować
Deus Irae: (oko na niebie)
przypomnimy to panu hurtowo
galaktyczny druciarzu,
a teraz zaczekaj na zeszły rok,
na obraz i podobieństwo Yanceya...
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
hollowed man
Gość
|
Wysłany: Nie 22:55, 26 Paź 2008 Temat postu: |
 |
|
Hmmm... Jakoś nie tak to widzę. Do końca nie wiem jak, ale raczej nie tak.
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 23:18, 26 Paź 2008 Temat postu: |
 |
|
A ja z tego nic nie rozumiem, więc chyba jest dobrze. W każdym razie jest tu jakiś szczątkowy dialog. W sumie podoba mi się taka zwariowana wklejka.
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Marcin Rajski
Gość
|
Wysłany: Pon 1:18, 27 Paź 2008 Temat postu: |
 |
|
może być
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Książę Półkrwi
Gość
|
Wysłany: Pon 7:33, 27 Paź 2008 Temat postu: |
 |
|
buhahahahahahaha!
(jednak miał rację)
Ostatnio zmieniony przez Książę Półkrwi dnia Pon 8:20, 27 Paź 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Wojtker
Gość
|
Wysłany: Pon 8:20, 27 Paź 2008 Temat postu: |
 |
|
Książe a możesz podpowiedzieć o jakiego Yanceya chodzi??
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Książę Półkrwi
Gość
|
Wysłany: Pon 8:24, 27 Paź 2008 Temat postu: |
 |
|
Za szczerość należy ci się podpowiedź:
The Mold of Yancy
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Wojtker
Gość
|
Wysłany: Pon 8:31, 27 Paź 2008 Temat postu: |
 |
|
Cytat: |
Wmawiać ludziom, że są wolni?
W opowiadaniu Na obraz i podobieństwo Yanceya (The Mold of Yancy) Philip K. Dick przedstawia społeczeństwo, którego gustami całkowicie sterują media. Pewnego dnia te same media, które dotychczas wmawiały ludziom, że mają lubić kwiat A, jedzenie B i sport C – zaczynają twierdzić, że upodobania są różne, że wolno się różnić: „Ja na przykład lubię na śniadanie dwa sadzone jajka żółtkiem do góry, do tego parę duszonych śliwek i grzankę. Margaret woli talerz płatków. Ralf zaś nie jada ani jednego, ani drugiego. On lubi placki”. Nasuwa się tu pytanie: czy rzeczywiście media muszą wmawiać ludziom, że są istotami wolnymi? Czy może raczej zachęcić ich do samodzielnego myślenia i spowodować, że sami to odkryją?
Problem związany z propagowaniem idei wolnościowej przez „elity” polega również na tym, że pewna część libertariańskich myślicieli (należących do wskazanej przez Tannehillów wąskiej grupy ludzi, którzy „twórczo myślą”) piastuje stanowiska w państwowych instytucjach. Profesorowie, którzy głoszą niemoralność istnienia podatków i regulacji państwowych pobierają wynagrodzenie właśnie od państwa. Twierdzą, że podatki to kradzież, a jednocześnie korzystają z owoców tej kradzieży. Fakt istnienia takiego zjawiska nie dyskwalifikuje koncepcji Tannehillów, ale może znacznie utrudniać „pociąganie za sobą mas”.
Proponowane przez Tannehillów przekonywanie „twórczo myślących ludzi” do idei wolnościowych stanowi szansę na ich popularyzację wśród społeczeństwa – ale w dłuższej perspektywie może okazać się nienajskuteczniejszą metodą. |
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
cieniu1969
Administrator
Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 6420
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pon 15:21, 27 Paź 2008 Temat postu: |
 |
|
czekałam czekałam
i się nie doczekałam
gdyby nie wojtuś
tu bez flaszyny nie rozbierosz tołku
co tam jedna, tu by od litra trzeba było,
weź ty powiedz skąd ty wziąłeś...
zresztą
chuj to nie wiersz, skoro takie komenty
Ostatnio zmieniony przez cieniu1969 dnia Pon 15:22, 27 Paź 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Książę Półkrwi
Gość
|
Wysłany: Pon 21:51, 27 Paź 2008 Temat postu: |
 |
|
Maneki Neko napisał: |
chuj to nie wiersz |
Właśnie! Wraz z Wojtusiem i Lubicz dołączyłaś do
grupy, która zdała test na normalność.
Wystarczyło kilka tytułów powieści Philipa K. Dicka (pekade)
połączyć w całość, żeby onieśmielić większość czytelników,
a innych obłaskawić terminami typu Deus Irae.
A to wszystko dla tekstu bez żadnego przesłania,
ale beka. To był udany dzień, hehehehe!
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Gość
|
Wysłany: Pon 22:09, 27 Paź 2008 Temat postu: |
 |
|
tak naprawdę do wszystkiego da się dorobić filozofie
ale eksperyment, który ukazuje w jaki sposób działają internetowi intelektualiści jest cycuś
ciekawe jak by cuś takiego na piszemy.pl wypaliło
chociaż ja tam już buraków sadzić nie zamierzam
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Książę Półkrwi
Gość
|
Wysłany: Pon 22:12, 27 Paź 2008 Temat postu: |
 |
|
Jak chcesz to skopiuj ten napstryk
tylko niech ovoc, tempelka i Tomek
nie puszczą pary z ust; pośmiejemy się.
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
hollowed man
Gość
|
Wysłany: Pon 22:13, 27 Paź 2008 Temat postu: |
 |
|
No, ale to nie tak miało być.
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Gość
|
Wysłany: Pon 22:17, 27 Paź 2008 Temat postu: |
 |
|
ja tam mam raczej niezbyt dobra opinię i naczelna będzie doszukiwać się podstępu czy czegoś tam
zresztą ja tam buraków nie będę sadził sami rosną
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Gość
|
Wysłany: Pon 22:45, 27 Paź 2008 Temat postu: |
 |
|
Półkrwisty, to nie dziwne, że większość nie doszukiwała się logiki, ponieważ sama nazwa napstryk skazuje utwór na brak logiki i absurd, to element tej formy - jeśli dobrze rozumiem.
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Książę Półkrwi
Gość
|
Wysłany: Wto 7:44, 28 Paź 2008 Temat postu: |
 |
|
ovoc_ziemii napisał: |
sama nazwa napstryk skazuje utwór na brak logiki i absurd |
Zabawne, ale niczego takiego nie wyczytałem w definicji deana,
prawda jest taka, że to mógł być jakikolwiek wierszyk - napisałem
napstryk (tylko tytularnie, bo to przecież nie jest autentyczny
napstryk) tylko po to by uderzyć w ambicję holloweda, który moim
zdaniem, jako jeden z nielicznych miał szansę rozkminić całość, bo
nie robi sztucznych rozgraniczeń na Wielką Literaturę i głupią
science fiction. no i udało się;) Ego to potężna sprawa.
Najbardziej jednak i tak ubawił mnie Edenek.
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
hollowed man
Gość
|
Wysłany: Wto 9:51, 28 Paź 2008 Temat postu: |
 |
|
Książę Półkrwi napisał: |
ovoc_ziemii napisał: |
sama nazwa napstryk skazuje utwór na brak logiki i absurd |
Zabawne, ale niczego takiego nie wyczytałem w definicji deana,
prawda jest taka, że to mógł być jakikolwiek wierszyk - napisałem
napstryk (tylko tytularnie, bo to przecież nie jest autentyczny
napstryk) tylko po to by uderzyć w ambicję holloweda, który moim
zdaniem, jako jeden z nielicznych miał szansę rozkminić całość, bo
nie robi sztucznych rozgraniczeń na Wielką Literaturę i głupią
science fiction. no i udało się Ego to potężna sprawa.
Najbardziej jednak i tak ubawił mnie Edenek. |
Problem w tym, że nie czytałem ani P.K.Dicka ani Lema. Jeno Vonneguta, ale za to praktycznie całego. Nie rozumiem dlaczego miałoby mi to wjeżdżać na ambicję, skoro nie znam tytułów książek PKD, a szperać w google po to, aby je odkryć - najzwyczajniej w świecie mi się nie chciało. Dlatego też nic nie kminię z twojego bełkotu, chłopaku.
Ostatnio zmieniony przez hollowed man dnia Wto 9:54, 28 Paź 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Marcin Rajski
Gość
|
Wysłany: Wto 10:07, 28 Paź 2008 Temat postu: |
 |
|
Książę Półkrwi napisał: |
ovoc_ziemii napisał: |
sama nazwa napstryk skazuje utwór na brak logiki i absurd |
Zabawne, ale niczego takiego nie wyczytałem w definicji deana,
prawda jest taka, że to mógł być jakikolwiek wierszyk - napisałem
napstryk (tylko tytularnie, bo to przecież nie jest autentyczny
napstryk) tylko po to by uderzyć w ambicję holloweda, który moim
zdaniem, jako jeden z nielicznych miał szansę rozkminić całość, bo
nie robi sztucznych rozgraniczeń na Wielką Literaturę i głupią
science fiction. no i udało się Ego to potężna sprawa.
Najbardziej jednak i tak ubawił mnie Edenek. |
cieszy mnie, że cię rozbawiłem
Wielki Empato i Krytyku Literacki
p.s.
przykróć trochę smycz swojemu lachociągowi
bo zaczął edytować i zmieniać moje posty
dotychczas pozwoliła sobie na to tylko
pierdolnięta pełne szkło
dwa lata temu
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Wojtker
Gość
|
Wysłany: Wto 10:25, 28 Paź 2008 Temat postu: |
 |
|
Ojoj... marcinek sie pośkarził... ja tylko staram sie nie robic burdelu (czyli twojego naturalnego ekosystemu) i odpisuje ci w twoim poście... nie martw sie srajski... nic ci nie bede kasował ani zmieniał z twoich pojebanych tekstów bo jeszcze by ktos pomyślał, że inteligentny jesteś...
PS. wymyslił byś coś oryginalnego pozerze...
Ostatnio zmieniony przez Wojtker dnia Wto 10:26, 28 Paź 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Marcin Rajski
Gość
|
Wysłany: Wto 10:29, 28 Paź 2008 Temat postu: |
 |
|
dziś też nie mam ochoty cię bzykać
chłoptasiu
mówiłem, że jak zachcę
to pstryknę na ciebie
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
 |