 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Narcysa
Gość
|
Wysłany: Nie 21:44, 19 Kwi 2009 Temat postu: * * * |
 |
|
opętałeś zapachem mroku
prowadząc za rękę
w górę kipiącej lękiem rzeki
a ja wciąż nienasycona
gnam mimo odcisków na stopach
ignorując czerwone światło
by tchnąć w twe życie trochę czerni
[wyjaśniam: znajomi mówią na mnie Czarna :wink: ]
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
Kamil Rousseau
Laureat
Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 1766
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pon 8:25, 20 Kwi 2009 Temat postu: Re: * * * |
 |
|
Narcysa napisał: |
opętałeś zapachem mroku
prowadząc za rękę
w górę kipiącej lękiem rzeki
a ja wciąż nienasycona
gnam mimo odcisków na stopach
ignorując czerwone światło
by tchnąć w twe życie trochę czerni
[wyjaśniam: znajomi mówią na mnie Czarna :wink: ] |
zapach mroku! ślicznie powiedziane.
Czarna? Znałem jedna ale to była Czarna Galadiera :)
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Książę Półkrwi
Gość
|
Wysłany: Pon 16:23, 20 Kwi 2009 Temat postu: |
 |
|
Całkiem bez ironii:
O czym jest ten wierszyk?
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Narcysa
Gość
|
Wysłany: Pon 18:22, 20 Kwi 2009 Temat postu: |
 |
|
To wiersz osobisty; a jest o poznawaniu się dwojga ludzi.
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Książę Półkrwi
Gość
|
Wysłany: Wto 17:51, 21 Kwi 2009 Temat postu: |
 |
|
Nie zrozum mnie źle, ale ten tekst jest zbyt
ogolny, jakby poskładany z kalek.
Czytam go bez jakichkolwiek emocji,
a uprawianie poezji to fechtunek emocjami.
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
 |