 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Wojtker
Gość
|
Wysłany: Sob 17:03, 01 Lis 2008 Temat postu: Jeden grzech |
 |
|
od wielu lat
od urodzenia
zawsze byłem martwy
żyjący trup
z wieloma nieżywymi pomysłami
po co coś ożywiać
jak i tak nicość nadejdzie
wszystko wydaje się bezcelowe
moi genetyczni poprzednicy
chcieli mieć zamknięte oczy
lecz gdy powieka się omskła
rosół był mniej ciepły niż zazwyczaj
to niczyja wina
kartka od początku była czarna
wybielając ją będzie jedynie szara
przy rażącym świetle
nie rozpoznasz jej koloru
cierpliwości
może jutro coś znajdziemy
do nieba został już tylko jeden grzech
Ostatnio zmieniony przez Wojtker dnia Sob 17:03, 01 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 23:41, 01 Lis 2008 Temat postu: |
 |
|
Wojtek, zlituj się:
od wielu lat
od urodzenia
zawsze byłem martwy
żyjący trup
z wieloma nieżywymi pomysłami - obok siebie wyrazy o
po co coś ożywiać podobnym brzmieniu
jak i tak nicość nadejdzie - nicość? źle mi się kojarzy
wszystko wydaje się bezcelowe
moi genetyczni poprzednicy
chcieli mieć zamknięte oczy
lecz gdy powieka się omskła
rosół był mniej ciepły niż zazwyczaj
to niczyja wina
kartka od początku była czarna
wybielając ją będzie jedynie szara
przy rażącym świetle
nie rozpoznasz jej koloru - czarna karta? Podmiot jest na czarnej liści? Czy nawiązanie do białej tablicy, czy jakoś tak? W każdym razie jeśli tak, moim pierwszym skojarzeniem byłoby zapisanie owej tablicy, a nie robienie się jej czarnej.
cierpliwości
może jutro coś znajdziemy - jakieś banialuki próbowałeś mi tu wcisnąć
do nieba został już tylko jeden grzech - puenta niezła, podnosi wiersz na duchu i mnie także.
Mam nadzieję, że nie gram Ci na nerwach )))
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Wojtker
Gość
|
Wysłany: Nie 0:40, 02 Lis 2008 Temat postu: |
 |
|
Ovocku... chodziło mi o to, że na czarnej kartce nie da sie nic praktycznie zapisać...
I tak do końca nikt nie zkuma tego wierszadła spontanicznego... bo niektóre banialuki tylko ja będę rozumiał...
Nikt mi tak na prawde nie potrafi zagrac na nerach... wiec nawet nie musisz sie wysliać
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
farangil
Gość
|
Wysłany: Nie 0:43, 02 Lis 2008 Temat postu: |
 |
|
Wojtker napisał: |
Nikt mi tak na prawde nie potrafi zagrac na nerach... wiec nawet nie musisz sie wysliać  |
no i dobrze
jeszcze by ktoś mógł je uszkodzić, a to ważny narząd jest
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Użytkownik
Gość
|
Wysłany: Nie 6:12, 02 Lis 2008 Temat postu: |
 |
|
przeciez tego sie nie da czytac na trzezwo
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Wojtker
Gość
|
Wysłany: Nie 8:07, 02 Lis 2008 Temat postu: |
 |
|
Użytkownik napisał: |
przeciez tego sie nie da czytac na trzezwo |
No to na co czekasz... tylko nie przesadzaj z fioletami...
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 8:46, 02 Lis 2008 Temat postu: |
 |
|
ech i w tym początek niebardzawy:(
szkoda drugiej części a w szczególności puenty..może popracuj jakos nad tymi
martwymi od urodzenia
żywymi trupami?
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Książę Półkrwi
Gość
|
Wysłany: Pon 8:10, 03 Lis 2008 Temat postu: |
 |
|
od wielu lat
(...)
zawsze byłem martwy
- no to kurwa jak? zawsze czy nie?!
żyjący trup
z wieloma nieżywymi pomysłami
- tak jak trup żyć nie może, tak i pomysły nie żyć
po co coś ożywiać
jak i tak nicość nadejdzie
wszystko wydaje się bezcelowe
- chwilę wcześnie pisałeś, ze jesteś żyjący trup,
pytanie więc: po co ożywiać żyjacego?!
moi genetyczni poprzednicy
chcieli mieć zamknięte oczy
lecz gdy powieka się omskła
rosół był mniej ciepły niż zazwyczaj
- o jezu!
to niczyja wina
kartka od początku była czarna
wybielając ją będzie jedynie szara
- Tabula rasa w wersji odwróconej,
zaczynasz ciekawie...
przy rażącym świetle
nie rozpoznasz jej koloru
- ...ale niestety znów bzdet kolejny,
czyżbym pominął coś na lekcji fizyki?
mniemałem dotychczas, iż większe natężenie
swiatła sprzyja rozpoznawaniu kolorów!
cierpliwości
może jutro coś znajdziemy
- no może, w poezji to jest dobre,że zazwyczaj możesz
napisać kolejny wiersz, który będzie powalający.
Czego ci życzę.
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
 |