 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
farangil
Gość
|
Wysłany: Pią 23:35, 31 Paź 2008 Temat postu: taksówka Hermesa |
 |
|
w dzień zasypiam dźwięki rozmów
nocą szukam życia w śpiącym bloku
od przedświtu do północy
zeskrobuję z okien mgłę
kończy się bez was znów
kończy się mózgu bezdechem
z nową prośbą wypisaną niby-wierszem
pukam do Twych wirtualnych drzwi
wracając nad ranem taksówką Hermesa
o pluszowy wór się potykam
przysiadam rozsupłuję wydobywam
listy w kopertach różowych
każda z używanym znaczkiem
samotnym zdaniem ogłuszona
z pewnością sobie poradzisz
w swój czerwony pokój wpełzam
już wykończam w jednym z okien
witraż z dźwiękoszczelnej mgły
od północy do przedświtu
Ostatnio zmieniony przez farangil dnia Sob 0:52, 01 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 0:15, 01 Lis 2008 Temat postu: |
 |
|
witraż z mgły ? to brzmi jak filcowe okulary
przez witraż można patrzeć na drugą stronę inaczej to nie witraż
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
farangil
Gość
|
Wysłany: Sob 0:27, 01 Lis 2008 Temat postu: |
 |
|
Tomek napisał: |
witraż z mgły ? to brzmi jak filcowe okulary
przez witraż można patrzeć na drugą stronę inaczej to nie witraż |
jak to? z tego wynika, że ja nie widziałam prawdziwego witraża...!
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 0:30, 01 Lis 2008 Temat postu: |
 |
|
a do tego wykańczasz ?
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
farangil
Gość
|
Wysłany: Sob 0:39, 01 Lis 2008 Temat postu: |
 |
|
no tak, co w tym dziwnego?
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 0:49, 01 Lis 2008 Temat postu: |
 |
|
to co tworzysz (wiersz,obraz,ścianę,witraż) to się wykończa a wykańczać to można partnera lub przeciwnika
no chyba że się mylę
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
farangil
Gość
|
Wysłany: Sob 0:52, 01 Lis 2008 Temat postu: |
 |
|
błąd oczywisty, pod osłoną nocy skasowany:D
dzięki
niemniej, słowo to brzmi dziwnie - znakiem tego od lat mówię niepoprawnie
Ostatnio zmieniony przez farangil dnia Sob 0:54, 01 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 1:02, 01 Lis 2008 Temat postu: |
 |
|
a może po prostu napisz - kończę
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 2:02, 01 Lis 2008 Temat postu: |
 |
|
nie firanka nie tą razą.. brak spójności od pierwszej strofy
bez urazy
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
farangil
Gość
|
Wysłany: Sob 2:16, 01 Lis 2008 Temat postu: |
 |
|
pier, ja jestem od początku do końca świadoma jakości każdego swojego wiersza, więc spokojnie
pozdrawiamy - ja i konsumowany przeze mnie śledzik:)
zrazem też bym nie pogardziła
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Książę Półkrwi
Gość
|
Wysłany: Pon 7:42, 03 Lis 2008 Temat postu: Re: taksówka Hermesa |
 |
|
Z serii Depresje-Impresje.
Poniżej zaznaczam najbardziej zgrzytające
momenty wiersza:
farangil napisał: |
w dzień zasypiam dźwięki rozmów
nocą szukam życia w śpiącym bloku
od przedświtu do północy
zeskrobuję z okien mgłę
kończy się bez was znów
kończy się mózgu bezdechem
z nową prośbą wypisaną niby-wierszem
pukam do Twych wirtualnych drzwi
wracając nad ranem taksówką Hermesa
o pluszowy wór się potykam
przysiadam rozsupłuję wydobywam
listy w kopertach różowych
każda z używanym znaczkiem
samotnym zdaniem ogłuszona
z pewnością sobie poradzisz
w swój czerwony pokój wpełzam
już wykończam w jednym z okien
witraż z dźwiękoszczelnej mgły
od północy do przedświtu |
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
 |